Legenda o stworzeniu Kaszub
Kiedy to Pan Bóg zakończył budowę świata, postanowił upewnić się, że całe jego dzieło zostało należycie stworzone. Wysłał więc do wszystkich krain ziemi swoje anioły. Każdy z nich miał sprawdzić czy kraina, która została mu przydzielona nadaje się do życia dla ludzi. Po powrocie wszyscy aniołowie byli zachwyceni krajami, które dostali pod opiekę, tylko jeden Anioł o imieniu Kaszub, miał powody do zmartwień. Kiedy przyszła jego kolej na zdanie raportu, rzekł:
- W ziemi, której jestem opiekunem nie ma roślinności ani zwierzyny, nie ma ptactwa, ryb. Jest tylko piach, który pokrywa całą krainę.
- Panie Mój i Stwórco, spraw aby ziemia która mi przypadła była piękna i żyzna
Bóg uśmiechnął się przyjaźnie, spojrzał przychylnie na ową ziemię, po czym podał Aniołowi złotą sakiewkę.
- W sakiewce jest wszystko, czego potrzebuje Twoja kraina. Idź Kaszubie i uczyń tę ziemię przyjazną dla ludzi a ja będę jej błogosławił po wieki - rzekł Pan.
Kiedy anioł Kaszub doleciał na miejsce, rozsypał złocisty piasek po swej krainie, a w miejscu pustyni pojawiły się gęste lasy bogate w owoce i zwierzynę, przepiękne jeziora wypełnione rybami, ogromne połacie łąk i żyznych ziem, a także wspaniałe wzniesienia, które dawały namiastkę górskiego życia. Wszystko to czego potrzebował człowiek do życia stało się udziałem krainy strzeżonej przez Anioła Kaszuba.
- Niech jeziora, łąki i lasy po wieki wymawiają imię Kaszuby. W dniu kiedy przybędą tu ludzie aby nie mieli wątpliwości jak ta kraina się nazywa i kto jest jej Aniołem Stróżem.
Wieki później do Kaszub przybyli pierwsi osadnicy, nie wiedzieli jak owa ziemia się nazywa, ale każdy z nich słyszał jak cała ziemia szepcze "Kaszuby". Od tej pory, każdy jej mieszkaniec dom swój określał mianem Kaszub a siebie swoich przodków i potomków nazywał Kaszubami. Po dziś dzień Kaszuby strzeżone są przez swojego Anioła Stróża, który wstawił się za nimi u Boga i który dba o mieszkańców tej pięknej krainy.